WYŁUDZENIA TOWARÓW - JAK SIĘ BRONIĆ PRZED OSZUSTEM?

Powyższe metody powinny być stosowane, gdy otrzymujemy kontakt od nieznanej osoby oferującej nam przewóz towaru.

Stosowanie podanych metod jest szczególnie zalecane, gdy nieznany oferent posługuje się dokumentami firmy lub legitymuje się pochodzeniem z krajów południowych, takich jak Rumunia, Węgry, Bułgaria i Słowacja, choć zdarzają się przypadki podszywania się pod firmy z innych krajów takich jak Ukraina, Litwa, Niemcy i Włochy. 

Do konfrontacji oszustów ze spedytorami dochodzi dość często. W większości przypadków ci drudzy przegrywają i to czasami bardzo boleśnie. Co zatem musimy poprawić, aby konfrontacje z oszustami nie kończyły się przegraną? Do poprawienia jest dużo.

Aby nie przegrywać z oszustami należy wiedzieć, że:

I. Fałszywe podawanie się za przewoźnika (podszywanie się)

 

  1. Oszuści zazwyczaj działają w sposób zorganizowany. W takiej grupie przestępczej często uczestniczą przestępcy różnych narodowości, dokumenty tożsamości oraz język, którymi się posługują również wskazują na różne kraje. Analizowane przypadki potwierdzają, ze oszuści najczęściej podszywają się pod firmy z Rumunii, Węgier, Bułgarii i Słowacji, choć zdarzają się przypadki podszywania się pod firmy z innych krajów takich jak Ukraina, Litwa, Niemcy i Włochy. Nie oznacza to, że ten przestępczy proceder nie jest uprawiany również w Polsce. Niemniej jednak z powodu łatwiejszego dostępu do danych rejestrowych, a tym samym większych możliwości weryfikacji oferentów i ujawnienia ich faktycznych zamiarów, większość oszustów działających na obszarze Polski to oszuści z krajów południowych. W ich przypadku spedytorzy mają ograniczone możliwości weryfikacji, a bariera językowa często uniemożliwia właściwą ocenę dokumentów i samych oferentów.​

  2. Polisa OCP nie jest głównym a już na pewno nie jedynym dokumentem potwierdzającym wiarygodność oferentów i wymagającym weryfikacji.  W większości przypadków polisy OCP są autentyczne, gdyż albo zostały zawarte przez firmy, pod które podszywają się oszuści, albo też zawarte (i nawet opłacone) przez samych oszustów. Weryfikacja polisy w niewielkim stopniu pozwala więc na ujawnienie oszusta.

  3. Dokumenty otrzymywane od oszustów w większości przypadków są autentyczne, gdyż oszuści najczęściej podszywają się pod istniejące firmy. Weryfikacja danych w odpowiednich rejestrach (np. w systemie VIES lub w bazie BOTM) pozwala na weryfikację autentyczności firmy oznaczonej w dokumentach, nie pozwala jednak na ujawnienie oszusta, który posługuje się takimi dokumentami. Oszuści często jednak legitymują się dokumentami już nieistniejących firm, co uzasadnia podejmowanie przez spedytorów działań weryfikujących we wszystkich możliwych źródłach (europejski rejestr VAT, rejestry przedsiębiorców, rejestry wydanych licencji, krajowe ewidencje działalności gospodarczej, itp.). W takich przypadkach weryfikacja dokumentów oferenta może doprowadzić do ujawnienia oszusta.

  4. Weryfikacja oferenta za pomocą numeru telefonu stacjonarnego uzyskanego z Internetu jest jedną z głównych metod jego weryfikacji. Oszuści często zakładają na różnych darmowych stronach internetowych fałszywe wizytówki, podając numer telefonu do osoby biorącej udział w oszustwie. Często są to numery telefonów z rejonów lub krajów, innych niż właściwy dla siedziby firmy, której dokumentami posługuje się oszust. WARUNKIEM NIEZBĘDNYM jest upewnienie się przed wykonaniem telefonu, że ustalony numer należy do firmy której dokumenty zostały przedstawione.

  5. W przypadku, gdy oferent kontaktuje się ze spedytorem za pomocą telefonu komórkowego, NIEZBĘDNE jest zapytanie go o numer telefonu stacjonarnego lub komórkowego do firmy w imieniu której występuje, lub której dokumentami się posługuje. W przypadku złożenia oferty przez oszusta istnieje duże prawdopodobieństwo, że zrezygnuje on z próby przejęcia zlecenia,  gdyż podanie właściwego numeru telefonu może spowodować ujawnienie jego zamiarów. Nie należy wykluczać, że oszust poda żądany numer telefonu, jednak może to być numer do osoby biorącej udział w oszustwie. W takim przypadku należy ustalić samodzielnie numer telefonu do firmy, której dokumentami posługuje się oferent i zweryfikować oferenta poprzez wykonanie telefon do firmy.

  6. Oszuści najczęściej podszywają się pod firmy, które nie są zarejestrowane na giełdach transportowych, rzadko natomiast podszywają się pod zarejestrowanych przewoźników, gdyż próba kontaktu za pośrednictwem komunikatora (jeżeli giełda daje taką możliwość) może doprowadzić do ujawnienia oszusta. W sytuacji, gdy oferent powoła się na ofertę przewozu zamieszczoną  na giełdzie transportowej, KONIECZNE jest sprawdzenie firmy na giełdzie i ewentualne wykorzystanie danych tam znajdujących się, a w szczególności numerów telefonów kontaktowych, które mogą być pomocne do dalszej weryfikacji oferenta. Brak takiej firmy na giełdzie transportowej powinien wzbudzić wątpliwość co do zamiarów oferenta i doprowadzić do szczegółowej jego weryfikacji i analizy otrzymanej oferty.

  7. Oferenci często korzystają z darmowych adresów mailowych założonych na różnych stronach i portalach internetowych, co uniemożliwia ich identyfikację. Takimi adresami mailowymi posługują się również oszuści. W sytuacji gdy spedytor ma do czynienia z oferentem zagranicznym z krajów południowych, POWINIEN zastosować bardziej szczegółową metodę weryfikacji, np. ustalić samodzielnie numer telefonu i skontaktować się z firmą, na którą oferent się powołuje.

  8. W sytuacji, gdy oszust otrzymał zlecenie przewozu, bardzo często dochodzi do zmiany kierowcy i/lub numerów rejestracyjnych pojazdów, które zostały wcześniej podane spedytorowi. Wynika to najprawdopodobniej z faktu, iż oszust w chwili ustalania warunków przewozu nie wie jakim konkretnym pojazdem będzie dysponował w dacie załadunku, gdyż pojazd nie został jeszcze skradziony. Numery rejestracyjne podawane przy zawieraniu umowy mogą być więc fikcyjne i spedytor już na tym etapie powinien to ocenić i w razie wątpliwości odpowiednio zareagować. Uzyskanie od oferenta informacji o zmianie pojazdu odbywa się jeszcze przez załadunkiem, zatem spedytor na tym etapie może jeszcze podjąć działania weryfikujące bez ryzyka utraty ładunku.

  9. Przewoźnik nie musi być właścicielem pojazdów, aby przy ich użyciu wykonywać przewozy. Jednak w sytuacji, gdy mamy do czynienia ze splotem kilku okoliczności, np. oferent dzwoni w imieniu kogoś innego, ma wiedzę o frachcie  z giełdy, pochodzi z jednego z krajów bałkańskich, spedytor POWINIEN również zweryfikować, czy pojazdy podane przez oferenta są zarejestrowane na firmę, której dokumentami się posługuje. Oszuści do zaboru towaru często wykorzystują pojazdów skradzionych w różnych krajach. Podawane przez nich numery rejestracyjne mogą więc wskazywać kod rejonu rejestracji inny niż właściwy dla siedziby wskazanej firmy lub nawet inny kraj, np. Polska.

  10. W sytuacji, gdy dane kierowcy (imię i nazwisko), otrzymany skan dokumentu tożsamości lub język, którym posługuje się kierowca będą wskazywały na inny kraj pochodzenia aniżeli firma określona w dokumentach, którymi posługuje się oferent, NALEŻY BEZWZGLĘDNIE sprawdzić, czy nie ma innych wątpliwości co do zamiarów oferenta.

 

 

II. „Prawdziwe” podawanie się za przewoźnika – przejęcia istniejących firm oraz „duplikowanie” firm

 

11. Oszuści często dokonują przejęcia legalnie działających firm transportowych (głównie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością) i w celu wzbudzenia zaufania wykonują dla spedycji kilka przewozów mniej wartościowych towarów. Przy otrzymaniu zlecenia przewozu intratnego towaru dokonują jego zaboru.

 

W celu wyeliminowania powyższego, niezbędnym jest należyte zweryfikowanie przewoźnika przy pierwszym kontakcie. Można tego dokonać np. poprzez sprawdzenie:

  • daty przejęcia firmy w KRS – w przypadku „świeżego” przejęcia, należy koniecznie sprawdzić poniższe,

  • imion i nazwisk obecnych udziałowców i członków zarządu spółki – analizowane przypadki oszustw wskazują na to, że takie osoby nosiły rosyjskobrzmiące nazwiska,

  • pochodzenia udziałowcy, jeżeli przejęcia dokonała inna firma – często są to np: Rosja, Białoruś, Ukraina, ale również Cypr, Monaco oraz Liberia,

  • numerów PESEL obecnych członków zarządu spółki – bardzo często reprezentanci przejętych spółek mają niski numer PESEL, np. 95xxxxxxxxx lub nawet 98xxxxxxxxx i pochodzenie polskie (tzw. słupy),

  • powiązań obecnych członków zarządu np. na stronach: http://www.osoby-krs.pl, https://rejestr.io/ oraz https://www.imsig.pl – często zdarza się, że osoby figurujące w KRS są członkami zarządów kilkudziesięciu spółek (tzw. słupy).

 

Jeżeli spedytor nie dokona należytej weryfikacji przewoźnika przy pierwszym kontakcie, istnieje małe prawdopodobieństwo, że będzie go weryfikował przy kolejnych. W sytuacji, gdy tenże okaże się oszustem, kolejny – tym razem wartościowy – ładunek, którego przewóz zostanie mu zlecony na pewno zostanie utracony.

12. Często zdarza się, że oszust rejestruje spółkę w KRS podając nieznacznie zmodyfikowaną nazwę istniejącej spółki i adres istniejącej spółki (często uzupełniony o dodatkowy adres korespondencyjny – często w wirtualnym biurze). W swojej „działalności” oszust będzie jednak posługiwał się dokumentami istniejącej legalnej spółki (zezwolenie, licencje, polisa i inne). Tak zarejestrowana spółka będzie miała jednak inny numerr NIP niż spółka, która została „skopiowana”. Taka spółka, w celu wzbudzenia zaufania wykona dla spedycji kilka przewozów mniej wartościowych towarów. Przy otrzymaniu zlecenia przewozu intratnego towaru dokonują jego zaboru.

 

W celu wyeliminowania powyższego, niezbędnym jest należyte zweryfikowanie przewoźnika przy pierwszym kontakcie. Można tego dokonać np. poprzez sprawdzenie:

  • wszystkich danych firmy w KRS, szczególnie nazwy i numerów NIP i REGON – będą się one różniły od tych, które są określone w dokumentach (polisa i licencje), którymi posługuje się oszust,

  • imion i nazwisk członków zarządu spółki – w takim przypadku będą to inne osoby niż w spółce, której dokumentami posługuje się oszust,

  • adresów firmy podanego w KRS i/lub w korespondencji i/lub na otrzymanych dokumentach (pisma, zlecenia, itp.) – mogą być inne, niż adres spółki, której dokumentami posługuje się oszust (np. wirtualne biuro).

 

Weryfikacja dokonana w powyższym zakresie powinna ujawnić różnice i zamiary oferenta oraz uniemożliwić udzielenie zlecenia takiej spółce.

Spedytor powinien kierować się zasadą bardzo ograniczonego zaufania, szczególnie w odniesieniu do nowych oferentów, a zwłaszcza z krajów południowej Europy. Stosowanie tych zasad zależy od osób zarządzających firmami spedycyjnymi – jeśli dla nich takie ryzyko okaże się realne, zapewne zastosują zaproponowane metody w pracy operacyjnej swoich pracowników. Na pewno warto to zrobić, gdyż w przypadku utraty towaru przez oszusta, on osiągnie zysk, a spedytor zyska zobowiązanie do pokrycia szkody.

Uzupełnione metody weryfikacji oraz materiał do pobrania znajdziecie TUTAJ

© 2009 by CDS Kancelaria Brokerska

  • Facebook Social Icon